Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President

Komsa

  • KOMSA wprowadza nową usługę DaaS dla biznesu

    Grupa KOMSA, wiodący dostawca urządzeń mobilnych dla firm w Europie, wprowadza na polski rynek cieszącą się dużą popularnością w krajach Europy Zachodniej usługę DaaS (Device as a Service). O perspektywach rozwojowych tej nowej formy finansowania sprzętu dla rodzimych przedsiębiorstw oraz wynikających z niej korzyściach dla biznesu mówi Magdalena Włodarczyk, której powierzono stanowisko Head of Sales DaaS w KOMSA.


    Wynajem firmowych telefonów komórkowych i tabletów staje się coraz bardziej interesujący dla średnich i dużych organizacji, które szukają nowoczesnych produktów i dla których kluczowa jest przewidywalność wydatków. Ten model pozyskiwania sprzętu z powodzeniem funkcjonuje już np. w Niemczech. Kwestią czasu było to, kiedy pojawi się on również na rodzimym rynku.

     

    Nowa usługa, nowy szef sprzedaży

    Za rozwój nowej usługi KOMSA w naszym kraju będzie odpowiedzialna Magdalena Włodarczyk, która objęła stanowisko Head of Sales DaaSw strukturze Grupy.

    Do wprowadzenia wynajmu urządzeń mobilnych na polski rynek przymierzaliśmy się w Grupie KOMSA od dłuższego czasu. Doświadczenia zdobyte na innych rynkach, między innymi niemieckim, pozwoliły nam przygotować usługę, która z jednej strony odpowiada doskonale na zmieniające się potrzeby średnich i dużych przedsiębiorstw w Polsce, a z drugiej ma ogromny potencjał wzrostowy z punktu widzenia naszego biznesu. Osobiście odczuwam ogromną satysfakcję, że wychodzimy do polskich firm z dobrze przemyślaną i dopracowaną ofertą. Moim celem jest bowiem dostarczanie optymalnych rozwiązań dla naszych obecnych i przyszłych klientów.– mówi Magdalena Włodarczyk.

    Magdalena Włodarczyk to doświadczona profesjonalistka z tytułem MBA zdobytym na Uniwersytecie w Birmingham. Posiada 14-letnie doświadczenie w zakresie strategii sprzedaży, rozwijania nowych biznesów i obsługi klientów na rynku B2B. Praktyczną wiedzę zdobywała, zajmując się zarządzaniem zespołami sprzedażowymi i marketingiem w różnych branżach. Do Grupy KOMSA dołączyła w marcu tego roku.

     

    Finansowanie, które zmienia status quo

    Jedną z podstawowych korzyści, jaką przedsiębiorcy odnajdą w przypadku usługi DaaS, jest dostęp do szerokiego portfolio urządzeń najnowszej generacji oraz usług towarzyszących, które wspierają mobilne miejsce pracy. W kontekście rozwiązania, jakie oferuje KOMSA, mogą oni korzystać z oferty smartfonów i tabletów tak renomowanych marek, jak Apple, Samsung czy Google Pixel. Ale nie jest to jedyna zaleta tego modelu finansowania, na co zwraca uwagę Magdalena Włodarczyk.

    – Szacujemy, że firmy korzystające z naszego modelu wynajmu Device as a Service mogą zaoszczędzić nawet do 20% kosztów IT – podkreśla managerka i dodaje: DaaS łączy w sobie bowiem zalety leasingu, czyli niskie zaangażowanie kapitałowe i stałą miesięczną opłatę. Wszystkie składniki kosztów są w pełni przewidywalne i ustalone już w momencie zawierania umowy. Mamy tu zatem pełną transparentność. Niewątpliwą korzyścią usługi, wpływającą pozytywnie na działalność operacyjną, jest także jej elastyczność. Przedsiębiorstwa mają możliwość dostosowania ilości urządzeń do zmieniającej się liczby pracowników. Tym samym mogą optymalizować środki zainwestowane w zarządzanie flotą. Jest to szczególnie istotny aspekt w dobie niepewności, jaka panuje obecnie na rynku pracy, i w czasie grupowych zwolnień, o których coraz częściej słyszymy z mediów.

    W ramach wprowadzanego modelu wynajmu KOMSA gwarantuje również przedsiębiorstwom m.in. certyfikowane usuwanie danych, wymianę urządzenia w przypadku jego uszkodzenia lub kradzieży, a wszystko to do maksymalnie 48 godzin. Nie bez znaczenia jest także fakt, że DaaS wpisuje się w filozofię ESG i gospodarki o obiegu zamkniętym dzięki możliwości nadania zużytemu sprzętowi drugiego życia.

    Wszystkie powyższe kwestie sugerują, że w przypadku modelu DaaS od KOMSA mamy do czynienia z usługą „All in One”, która może stać się „game changerem”, jeśli chodzi o rynek urządzeń mobilnych dla biznesu w Polsce. To nie tylko prosty sposób dla firm, aby korzystać z najnowocześniejszych technologii, ale także szereg korzyści finansowych, bezpieczeństwo i elastyczność w zarządzaniu flotą mobilną w organizacji.

     

     

     

     

     

    O KOMSA / Westcoast

    Połączenie KOMSA AG z Grupą Westcoast nastąpiło w 2023 roku. Przy łącznych obrotach przekraczających 5 miliardów euro grupa spółek jest największym prywatnym partnerem dystrybucyjnym marek IT i telekomunikacyjnych w Europie. Grupa reprezentuje ponad 400 partnerów technologicznych i ma dostęp do ponad 70 000 partnerów handlowych. Do współpracy aetka dołączyło ponad 2000 wyspecjalizowanych sprzedawców detalicznych. Grupa jest także wiodącym specjalistą w zakresie rozwiązań chmurowych Microsoft i wynajmuje urządzenia mobilne firmom i sektorowi publicznemu. KOMSA i Westcoast posiadają własne spółki zależne w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Polsce i Francji.

  • Mobile work is a new black - przegląd funkcjonalności urządzeń poprawiających wydajność pracy mobilnej

    Praca mobilna to nowa rzeczywistość, a  smartfon i laptop znajdują się w jej centrum jako podstawowe narzędzia pracy. Pozostaje kwestia, czym kierować się w doborze sprzętu do pracy zdalnej i hybrydowej, aby wesprzeć produktywność pracowników, a także zabezpieczyć biznes przed przybierającymi z każdym rokiem na sile cyber-zagrożeniami.  O tym, na jakie funkcjonalności smartfonów warto zwrócić uwagę, organizując nowoczesne miejsce pracy, a także jakich rozwiązań w zakresie bezpieczeństwa oczekiwać od vendorów-producentów, mówi Monika Czech, KNOX Focus Sales Specialist w KOMSA Poland.


    Według badań Edelman Data x Intelligence („The Work Trend Index”) aż 73% pracowników twierdzi, że chce elastycznych opcji pracy zdalnej. 80% menedżerów oczekuje zaś bardziej zwinnych zasad dotyczących pracy z domu. Działającą w obszarze HR i rozwoju pracowników organizacja CIPD wskazuje z kolei, że 42% pracowników zgadza się co do tego, że urządzenia przenośne pomagają im pracować w sposób, który im odpowiada. Użycie liczby mnogiej w kontekście sprzętu jest przy tym jak najbardziej zasadne, bo myśląc o nowoczesnym i efektywnym miejscu pracy, powinniśmy mieć z tyłu głowy zintegrowany i współpracujący ze sobą system urządzeń wspieranych softwarem.

    Top 5 funkcjonalności wspierających pracę mobilną

    Tworząc taki ekosystem złożony w podstawowej konfiguracji ze smartfona i laptopa (wersja minimum, która może być uzupełniona choćby o monitor czy tablet), warto zwrócić uwagę, czy gwarantuje on szereg funkcjonalności sprzyjających wydajnej pracy. Eksperci KOMSA Poland sugerują, aby przy wyborze sprzętu na potrzeby przedsiębiorstw bez względu na skalę działalności, zwracać uwagę, czy uzyskujemy dostęp do 5 poniższych rozwiązań.

    Ujednolicone powiadomienia

    Nie trzeba nikogo przekonywać, że gdy urządzenia biznesowe współpracują ze sobą sprawnie, to firma działa lepiej a osobista efektywność pracownika wzrasta. Pierwszą funkcjonalnością, która pozwala zaoszczędzić czas i zapobiega ciągłemu przełączaniu się między urządzeniami są tzw. ujednolicone powiadomienia. Dzięki temu rozwiązaniu wszystkie wiadomości ze smartfonu użytkownika natychmiast pojawiają się w Centrum akcji systemu Windows. Kliknięcie powiadomienia pozwala od razu podjąć działania, na przykład odebrać połączenie telefoniczne lub odpowiadzieć na sms-a bezpośrednio na komputerze.

    Przesyłanie strumieniowe aplikacji

    Wspomniane ciągłe przełączanie się pomiędzy aplikacjami zainstalowanymi na smartfonie a tymi na PC podczas intensywnej pracy to prosta droga do katastrofy w obszarze wydajności. Dlatego warto sprawdzić, czy ekosystem urządzeń obsługuje funkcjonalność typu AppStream. Jest ona istotna, ponieważ umożliwia uruchomienia konkretnych aplikacji z telefonu w systemie Windows w ramach osobnych okien. Co więcej, można to zrobić zarówno z poziomu komputera, jak i telefonu. Zazwyczaj wystarczy zeskanować kod QR, aby uzyskać natychmiastowy dostęp do wszystkich aplikacji w telefonie i plików na komputerze.

    Drag & drop między telefonem a PC

    „Przeciągnij i upuść” (ang. Drag & drop) to jedna z najbardziej intuicyjnych form transferu plików między lokalizacjami na PC. Niektórzy producenci w ramach tworzonych przez siebie zintegrowanych systemów urządzeń mobilnych umożliwiają przenoszenie zdjęć czy video ze smartfonu na komputer. Jest to nieoceniona funkcjonalność, kiedy trzeba jak najszybciej uzyskać dostęp do kluczowego tekstu lub obrazu z pamięci telefonu, aby wykorzystać go np. podczas robienie prezentacji biznesowej. Płynne udostępnianie pliku z telefonu jest na pewno bardziej efektywne od uploadu, a następnie pobierania go z chmury czy przesyłanie go mailem. Szczególnie, gdy mamy do czynienia z dużymi plikami.

    Smartfon jako kamera internetowa

    Po kilku latach wirtualnych spotkań i videocalli wszyscy wiemy, jakie znaczenie ma jakość obrazu i jaką frustrację może rodzić jej brak. Chociaż praca stała się bardziej mobilna niż kiedykolwiek, wciąż pojawiają się problemy dotyczące transmisji video podczas telekonferencji. Dlatego niektórzy producenci w ramach oferowanych platform umożliwiają wykorzystanie smartfonu z zaawansowaną optyką i np. 50-megapikselowym aparatem jako kamery internetowej. Co więcej, telefony z opcją zaawansowanego śledzenie ruchu obiektów opartą na sztucznej inteligencji AI, mogą być nieocenione podczas prezentacji i pokazów, automatycznie utrzymując rozmówcę w kadrze, a tym samym pozwalając mu w pełni skupić się na zadaniu a nie sprawdzaniu, czy nie wypadł poza jego ramy.

    Współpraca ze środowiskiem Windows 365

    Aplikacje funkcyjne takie jak arkusz kalkulacyjny, edytor tekstu czy kreator prezentacji to dziś nieodzowne narzędzie praktycznie dla każdej osoby wykonującej tzw. prace biurowe. Dlatego dobrze zwrócić uwagę, czy ekosystem urządzeń mobilnych, w który organizacja chce zainwestować, jest zintegrowany z systemem Windows 365 i umożliwia połączenie z nim przez smartfon. Dzięki temu pracownicy hybrydowi zyskają w kieszeni pełnoprawny komputer w chmurze, a to z kolei sprawia, że mogą pracować dosłownie z dowolnego miejsca, o co przecież chodzi w pracy zdalnej. Aby w pełni korzystać ze wspomnianych wyżej narzędzi wystarczy w takim przypadku podłączyć smartfon do dowolnego monitora lub telewizora za pomocą kabla USB-C z obsługą wideo.

    Monika Czech, KNOX Focus Sales Specialist w KOMSA Poland, zwraca jeszcze uwagę na inne rozwiązania, tworzące nowoczesne miejsce pracy i wspomagające zarządzanie zadaniami w zespołach:

    –- Najwięksi producenci nie ograniczają się jedynie do proponowania biznesowi rozwiązań stricte sprzętowych z zakresu mobile work. Ci najlepsi budują swoją przewagę na tle konkurencji także dostarczając oprogramowanie wspierające produktywność pracowników. Na przykład użytkownicy biznesowi urządzeń przenośnych marek Motorola i Lenovo oprócz spójnego ekosystemu sprzętowego mają możliwość korzystania z Moto Talk – platformy działającej w oparciu o interfejs webowy oraz aplikacje na telefon. Wyposażono ją w funkcje planowania, zarządzania zadaniami czy dniem roboczym pracowników, a także komunikacją w grupie. Bardzo chętnie korzystają z niej firmy ochroniarskie, logistyczne czy handlu detalicznego.

    Praca mobilna a bezpieczeństwo

    Aspekt wydajności pracy to jedno. Równie istotne jest zadbanie o bezpieczeństwo danych, którego brak czy naruszenie koniec końców może rzutować na produktywność całego biznesu. Phishing, Malware, Ransomware, Man in the Middle. Paleta zagrożeń i niebezpieczeństw, stanowiących realne zagrożenie dla danych osobowych, finansów osobistych i firmowych, jest naprawdę szeroka. Duże organizacje, które mają w swojej flocie smartfony liczone w setkach czy tysiącach powinny szczególnie zadbać o ochronę wrażliwych danych. Ekspertka KOMSA Poland wskazuje na kilka aspektów, które warto uwzględnić budując czy rozwijając flotę urządzeń mobilnych w firmie:

    –- Przed wszystkim należy zwrócić uwagę na to, czy urządzenia mobilne są zoptymalizowane pod kątem bezpieczeństwa. To znaczy, czy wspierają szyfrowanie danych, zdalne blokowanie oraz autoryzację wielopoziomową. Dobrym przykładem smartfonu, które spełnia powyższe kryteria i cieszy się ostatnio ogromnym zainteresowaniem ze strony biznesu, jest ThinkPhone by Motorola. Sam sprzęt z wbudowanymi zabezpieczeniami na poziomie chipsetu oraz ochroną wspieraną przez sztuczną inteligencję to jedno. Bezpieczeństwo danych powinno być wspierane także przez odpowiednie platformy zarządzania urządzeniami mobilnymi (tzw. MDM) dla administratorów IT. Umożliwiają one np. rejestrację telefonów w formule Zero Touch czy konfigurację na smartfonach firmowych tzw. tryb kiosku z wyselekcjonowanymi aplikacjami niezbędnymi do pracy. Należy sprawdzać ofertę producentów sprzętu dla SMB i enterprise właśnie pod tym kątem, jeśli chce się nim efektywnie i bezpiecznie zarządzać.

    Co ważne, o kwestii bezpieczeństwa nie należy pamiętać wyłącznie odnośnie smartfonów, ale pozostałych elementów tworzących ekosystem dla pracy mobilnej. Wybierając modele laptopów warto zwrócić choćby uwagę na to, czy mają one wbudowane funkcje wspomagające ochronę danych użytkownika. Zalicza się do nich np. czytnik linii papilarnych umożliwiający bezpieczne logowanie, kamerę z osłoną prywatności czy wbudowany moduł TPM (Trusted Platform Module).

    Jak widać produktywna i bezpieczna praca mobilna jest w zasięgu praktycznie każdej firmy i pracownika. I właśnie rozwiązań sprzętowych i programistycznych te dwa aspekty należy szukać i oczekiwać od producentów sprzętu mobilnego.

     


    KOMSA Poland A Westcoast Group Company jest partnerem handlowym i serwisowym technologii telekomunikacyjnych i informatycznych. Już od 30 lat działamy z sukcesem, przede wszystkim na rynku niemieckim. W tym roku połączyliśmy siły z Grupą Westcoast, tworząc wiodący ogólnoeuropejski sojusz dystrybucyjny dla marek telekomunikacyjnych i IT. Nasza wspólna grupa spółek ma łączne przychody operacyjne przekraczające 5 miliardów euro i silny zespół liczący ponad 2000 pracowników. Posiadamy lokalizacje w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Francji i Polsce, a także posiadamy centra logistyczne w wielu innych krajach Europy. Oznacza to, że obejmujemy swoim zasięgiem najważniejsze gospodarki Europy – wszystkie kraje, które w nadchodzących latach mają przed sobą ważne zadania cyfryzacyjne i dobre możliwości rozwoju. I właśnie w tym miejscu będziemy ich wspierać.

  • Palworld – stworki podbijają gamingowy świat

    25 milionów graczy, w tym 10 milionów na konsolach Xbox serii X i S. Właśnie takimi „okrągłymi” liczbami mogła pochwalić się zaledwie po miesiącu od premiery 19 stycznia 2024 roku gra Palworld wydana przez studio Pocketpair. Z zaciekawieniem należy czekać na dane za drugi miesiąc jej obecności na rynku, które zapewne ujrzą światło dzienne już pod koniec marca. Czym tak naprawdę jest ten tytuł, co przyciągnęło do niego aż tak wielu miłośników gamingu i dlaczego warto sięgnąć po niego na sprzęcie Microsoft? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz w tekście.

     

    Mało która gra narobiła tak wiele „zamieszania” w środowisku gamerów i odniosła tak duży sukces komercyjny i frekwencyjny w ostatnim (i tak krótkim) czasie jak Palworld. W zaledwie kilkadziesiąt godzin od premiery sięgnęło po nią kilka milionów fanów gamingu, w tym użytkowników konsol sygnowanych logo Xbox. Gra nadal jest rozwijana i ulepszana, a twórcy otwierają się na użytkowników, uruchamiając m.in. program testowy, w którym sami gracze mogą eksplorować nadchodzące aktualizacje pod kątem ewentualnych błędów. W czym tak naprawdę tkwi sukces tego tytułu?

     

    Palworld, czyli dużo konwencji i możliwości

     

    Po pierwsze, Palworld to przede wszystkim gra o przetrwaniu, naszpikowana wyzwaniami, którym muszą podołać gracze. W pierwszym etapie obecności na wyspach Palagos, motywem przewodnim jest właśnie survival. Od zdobywania pożywienia, pozyskiwania narzędzi, budowania schronienia, zabezpieczenia się przed zagrożeniami, w tym niesprzyjającymi warunkami pogodowymi. Wraz z rozwojem gry i zdobywaniem kolejnych umiejętności i zasobów sztuka przetrwania jest coraz łatwiejsza.

    Po drugie, to wymagająca myślenia, planowania i strategicznych decyzji gra typu craftingowego. I właśnie tu pojawia się cały wachlarz palsów, czyli ponad 100 gatunków stworków. Każdy z nich charakteryzuje się własnym typem żywiołów, które definiują ich osobowość oraz mocne i słabe strony. Palsy można łapać, oswajać, trenować, rozmnażać, krzyżować i przede wszystkim wykorzystywać do wykonywania różnych rodzajów prac - ścinania drzew, hodowli czy wydobywania surowców w fabrykach.

    Po trzecie, w grze znajdziemy dużo akcji. Gracze muszą stanąć do walki przeciw różnego rodzaju potworom i przeciwnikom. Po schwytaniu palsów i wcieleniu ich do własnej armii, mogą one stanowić nieocenione wsparcie w tych zmaganiach i wyzwaniach.

    Po czwarte, zaletą Palworld jest to, że można grać w ten tytuł zarówno w pojedynkę, jak również multiplayerowo. Cross-platformowość gry pozwala na wspólne granie nawet czterem osobom na konsolach Xbox i PC. Dzięki temu gracze mogą łączyć siły, krzyżować swoje palsy, wspólnie gromadzić surowce i przeprowadzać skoordynowane ataki na potężniejszych przeciwników. Według zapowiedzi twórców docelowo ma się również pojawić w niedalekiej przyszłości opcja pojedynków player vs player.

    Podsumowując, Palworld to ogromny i otwarty świat z mnóstwem potworów i dużą dawką wyzwań, który wyjątkowo spodobał się graczom, o czym świadczą liczby.

     

    Lepsze wrażenia z gry na konsolach

     

    Z 25 milionów odnotowanych graczy po pierwszym miesiącu, 15 milionów to użytkownicy platformy cyfrowej Steam. Z kolei pozostałe 10 milionów stanowią posiadacze konsoli Xbox, na którą Palworld można pobrać z wirtualnej biblioteki Game Pass Microsoft. Jak podkreśla ekspert od gamingu w firmie KOMSA Poland, będącej oficjalnym dystrybutorem urządzeń marki Xbox: – Palworld to dość wymagająca sprzętowo gra. Dlatego, aby w pełni cieszyć się jej płynnością i wrażeniami wizualnymi, warto pomyśleć o zaopatrzeniu się np. w konsolę Xbox z serii X lub S. W przypadku tej pierwszej 12 teraflopów czystej mocy przetwarzania grafiki przekłada się na wydajność sprzętu. Do tego dochodzi obsługa śledzenia promieni świetlnych DirectX, czego efektem są dynamiczne, fotorealistyczne animacje i obrazy. To zresztą także zasługa specjalnie zaprojektowanego dysku SSD NVMe. Jednak i nieco bardziej kompaktowy model, oznaczony sygnaturą S, spokojnie poradzi sobie z wymaganiami gry. Dzięki technologii Xbox Velocity Architecture konsola zapewni graczowi w Palworlda ekspresowe ładowanie oraz rozgrywkę
    w 120 klatach na sekundę.

     

    Kontrolery inspirowane grą

     

    Na fali popularności gry, firma Microsoft postanowiła pójść za ciosem i w Xbox Design Lab pojawiły się dwa kontrolery inspirowane stworkami z uniwersum Palworld. Chodzi konkretnie
    o postacie Lamball oraz Depresso. Do tej pierwszej nawiązuje biało-czarna propozycja stworzona na bazie kontrolera Xbox Elite Series 2. Natomiast błękitna wersja standardowego, bezprzewodowego kontrolera to ukłon w kierunku fanów Depresso. Fani dość świeżego świata Palworld mogą zatem podbić swoje wrażenia z gry nie tylko zanurzając się w jej fabułę, ale także korzystając ze sprzętu towarzyszącego.

    Więcej informacji o grze Palworld, konsolach Xbox i możliwości zamówienia specjalnych edycji kontrolerów na stronie  https://www.xbox.com/pl-PL

     

    KOMSA Poland A Westcoast Group Company jest partnerem handlowym i serwisowym technologii telekomunikacyjnych i informatycznych. Już od 30 lat działamy z sukcesem, przede wszystkim na rynku niemieckim. W tym roku połączyliśmy siły z Grupą Westcoast, tworząc wiodący ogólnoeuropejski sojusz dystrybucyjny dla marek telekomunikacyjnych i IT. Nasza wspólna grupa spółek ma łączne przychody operacyjne przekraczające 5 miliardów euro i silny zespół liczący ponad 2000 pracowników. Posiadamy lokalizacje w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Francji i Polsce, a także posiadamy centra logistyczne w wielu innych krajach Europy. Oznacza to, że obejmujemy swoim zasięgiem najważniejsze gospodarki Europy – wszystkie kraje, które w nadchodzących latach mają przed sobą ważne zadania cyfryzacyjne i dobre możliwości rozwoju. I właśnie w tym miejscu będziemy ich wspierać.